Lara to dzielnica wielkich hoteli: kilometry piaszczystej plaży, aquaparki przy basenach i lotnisko dosłownie za rogiem. Plaża w Larze jest jednak szeroka i płaska, bez skał i zatok, przy których woda robi się krystalicznie przejrzysta. Kto chce zobaczyć przejrzystą, turkusową wodę, musi pojechać na drugi koniec Zatoki Antalyjskiej – do Adrasan, skąd wypływamy na Suluadę.
Ile to zajmie i ile kosztuje
Bus podjeżdża pod hotel w Larze lub Kundu około 7:10. Jazda do portu trwa mniej więcej dwie godziny, więc łódź spokojnie odpływa o 10:00. Wieczorem jesteś z powrotem w hotelu, zwykle przed kolacją w restauracji all inclusive. Rejs z transferem kosztuje od 40 € od osoby, a dzieci do 3 lat płyną bezpłatnie.
Czy da się przespać drogę?
Tak i wiele osób właśnie tak robi. Bus jest klimatyzowany, a pierwsza godzina jazdy prowadzi przez jeszcze śpiące miasto. Obudź się przy Kemer – od tego miejsca droga biegnie między sosnami a morzem i szkoda ją przegapić. Rano w aucie bywa chłodno, więc lekka bluza się przyda.
Śniadanie przed 7:00
Restauracje w większości hoteli w Larze otwierają się później. Poproś wieczorem w recepcji o „breakfast box” – hotele przygotowują go bez problemu, jeśli powiesz o wycieczce dzień wcześniej.
Skąd dokładnie odbieramy
Zabieramy gości z hoteli przy plażach Lara i Kundu oraz z apartamentów w dzielnicy Lara. W dużych kompleksach z kilkoma bramami ustalamy miejsce spotkania na WhatsAppie razem z godziną odbioru.
Za blisko na całodniową wyprawę?
Jeśli podróżujesz z bardzo małymi dziećmi albo po prostu nie lubisz wczesnych pobudek, masz dwie krótsze opcje tuż obok: spokojny rejs z mariny Kundu z kąpielą przy wodospadzie Düden albo wieczorny rejs o zachodzie słońca. Suluadę warto jednak zobaczyć choć raz – to zupełnie inne morze niż przy hotelowej plaży.
Plan całego dnia znajdziesz w programie rejsu.